🐘 Moja Żona Nie Była Dziewicą
Mam 32 lata jestem 5 lat po ślubie/ moja żona 29 lat. I chyba się rozwodzę, to nie jest to samo co było przed ślubem. Nie da się żyć, moja żona sama sobie zdiagnozowała "nadwrażliwość słuchową" nigdy nie była u lekarza. A objawia się tym tak: - nie mogę przy niej jeść i pić, chyba że ona właśnie je lub pije, bo wtedy
Zobacz czy jesteś Wrażliwy. Wypełnij test na wysoką wrażliwość i obejrzyj 5 moich nieopublikowanych filmów 👉 https://tiny.pl/tvvm9 👈Playlista ze wszystki
Mama głównych bohaterek, Pepy i Rossi, podsumowuje starą tradycję i mówi tak: "[…] najwięcej warte jest dziewictwo. Gdyby okazało się, że sprzedana dziewczyna nie jest dziewicą, w klanie pojawiłyby się paskudne plotki, a kobiety z rodziny byłyby upokarzane, nazywane publicznie dzi*kami, prostytutkami, kobietami bez honoru
2. Przez ola151, 2 Maj w Gwiazdy / TV / Kino. 56 odpowiedzi. 18772 wyświetleń. Plotkary. 1 minutę temu. 10 minut temu, Gość Zakopiańczyk albo i łona napisał: Ło kuurwa, pierwszy roz mnie
Dzisiaj, tj. 14 marca 2022 roku o godz. 06:05 zmarła moja ukochana Żona Eva. Była blogerką i komentatorką na naszym serwisie. Nie napisała wiele, ale to, co napisała - było dość poczytne i oceniane bardzo życzliwie przez Niepoprawnych. Jej nick, to Eva. Proszę o modlitwę za spokój Jej duszy. Przepraszam, ale na chwilę obecną nie czuję się na siłach napisać więcej.
– Myślę, że Ania nie jest wcale daleko od ciebie. Nie mam pojęcia, po co udaje zmarłą, ani gdzie jest, ale pewnie twoja babcia wie wszystko. – Raczej mi nie powie… – stwierdziłam i pożegnałam się z ojcem. Nie chciałam mieć z nim nigdy więcej do czynienia. A jednak babcia powierzyła mi ten tak pilnie strzeżony sekret rodzinny.
Być może facetom, niezależnie od deklarowanych przez nich poglądów, w momencie nadejścia kryzysu wieku średniego przełącza się w podświadomości jakiś pstryczek i dochodzą do wniosku, że skoro ich żona nie była dziewicą, to teraz nie muszą się starać albo mogą sobie pozwolić na skok w bok bez wyrzutów sumienia, bo on się
Nawet kiedy byłem mały, wiedziałem, że nie czekamy, bo chcą, byśmy byli razem, ale dlatego, że oni chcą być razem. Pamiętam też, że mówił, że kocha mamę i całował ją codziennie, zanim wyszedł do pracy. O takim małżeństwie marzyłem. Chciałem, aby żona była najważniejsza w moim życiu i chciałem być najważniejszy
Nie jestem prawiczkiem i nie zależy mi na tym, by kobieta była dziewicą. Nie interesuje mnie ile miała wcześniej partnerów- ew. mogę zapytać, ale nie wpłynie to niekorzystnie na nasze relacje. Nie oceniam kobiety przez pryzmat odbytych związków i oczekuję tego samego. Wolę doświadczone.
D4C3Dyh. Tak, chciałbym, aby moja żona była dziewicą. I z tego, co mi wiadomo, nie jestem w swym pragnieniu specjalnie osamotniony. Wręcz przeciwnie. Nie znam ani jednego rozsądnie myślącego chłopaka, który by nie chciał mieć żony dziewicy! Mogą mieć inne charaktery czy temperamenty, inne pasje i zainteresowania, słuchać innej muzyki, być zwolennikami różnych partii politycznych, lub wcale polityką się nie interesować. Wierzący czy niewierzący, czarni lub biali, grubi, chudzi, duzi czy mali, co do jednego przeważnie są zgodni – chcą mieć żonę dziewicę. Nawet ci, żyjący najbardziej rozpustnie – jeśli tylko poważnie myślą o małżeństwie – chcą mieć żonę dziewicę. Nie ma co! Czystość dziewczęca zawsze była, jest i – jak sądzę – zawsze będzie wysoko ceniona przez mężczyzn całego świata. Jest w nas bowiem jakieś głębokie wewnętrzne pragnienie bycia zdobywcą i odkrywcą zarazem; pragnienie bycia pierwszym, bycia tam, gdzie jeszcze nikt nie był, odkrycia tego, co jeszcze jest niepoznane, tajemnicze, dziewicze. Pragnienie odnalezienia pierwotnego naturalnego piękna, którego nikt jeszcze na swój sposób nie kształtował, nie używał, którego nikt lekkomyślnie czy z chęci odniesienia wyłącznie własnych korzyści nie zbezcześcił. Pobież za darmo: Pierwszy rozdział mojej książki: Cierpliwości, mój mały! Seks jest zbyt fajny, by uprawiać go przed ślubem » e-booka: Ojcostwo – męskość, która zachwyca » * * * Pragnienia te choć mogą, to nie muszą stanowić jedynie wyrazu egocentrycznej ambicji męskiej. O takową posądzić by można notorycznych poszukiwaczy i zdobywców dziewic. Pragnienie dziewictwa może być oparte na znacznie szlachetniejszych przesłankach. Może wynikać z chęci współuczestniczenia w ważnych momentach życia ukochanej osoby, chęci pomagania w tych chwilach, chęci współtworzenia, wzajemnego odkrywania czegoś nowego i niepoznanego dla obojga. Tak jak kochająca matka chce być przy swoim dziecku w chwili, gdy ono powie pierwsze słowo, zrobi pierwszy krok, czy po raz pierwszy przekraczać będzie progi nowej szkoły, tak mężczyzna chce być przy swojej ukochanej w chwili, gdy będzie ona odkrywać nieznany dla niej dotąd świat miłości erotycznej. Co więcej, bardzo by chciał, aby to wejście w niepoznane odbywało się za jego sprawą. * * * Ciało kobiety, jej osobowość, bogactwo reakcji, odczuć i najskrytszych pragnień stanowią dla mężczyzny świat pełen tajemnicy nieodkrytej. Mówi się nawet o tak zwanej mapie ciała, która zawiera miejsca szczególnej wrażliwości na dotyk, na jego formę, jak również intensywność. Istnieje również specyficzny i niepowtarzalny dla każdej kobiety sposób reakcji i wyrażania siebie. Obfitość pragnień i upodobań stanowić mogą niemałe wyzwanie dla cierpliwych poszukiwaczy skarbów. Jest to wszystko niczym las, ogromna puszcza, w której brak jeszcze utartych szlaków, wcześniej postawionych drogowskazów, w której nie wiadomo, co za kolejnym drzewem czekać może. Ostrożnie i z szacunkiem dla cudowności Bożego dzieła wejść w to wszystko, móc swobodnie błądzić, wracać i raz jeszcze z miłością zaczynać, krok po kroku zdobywać kolejne obszary, a przy końcu życia stwierdzić, że w tym pięknie, które powstało, miało się czynny i wyłączny udział… To jest to! O tym marzy każdy szlachetny potomek Adama. Czyżby nie wszystkim zależało? Zdaje się, jakoby niektórym panom na dziewiczości przyszłej żony zbytnio nie zależało. Sami nawet mówią, że dla nich nie ma to specjalnego znaczenia, że zaakceptowaliby swoją dziewczynę taką, jaka jest, bez względu na jej doświadczenia z przeszłości. Jest to godne uznania i życzyć by sobie można, aby postawa takiej akceptacji była jak najbardziej powszechna. Wydaje mi się jednak, że to pozornie obojętne na dziewiczość nastawienie nie wynika z faktu niedostrzegania uroku dziewczęcej niewinności czy lekceważenia możliwości otrzymania tego daru, jakim stać się ona może dla mężczyzny. Sądzę, że słowa typu „dla mnie nie ma to znaczenia” są tylko owocem ściągniętego do realiów życia (w którym dużo dziewczyn z różnych przyczyn przedwcześnie rezygnuje z dziewictwa) czystego młodzieńczego pragnienia, by niczym królewicz wybrankę serca swego „pocałunkiem ze snu wyprowadzić”. Trudno bowiem w niektórych środowiskach spotkać dziewicę. I to tym trudniej, im średnia wieku dziewczyn jest wyższa. Chcąc nie chcąc, chłopaki tracą nadzieję, że szczęście to ich spotka. Inna to rzecz, że owa sytuacja niejednokrotnie ich własną, niezwykle czynną działalnością jest spowodowana… Zapraszam do subskrypcji Newslettera Czyżby nie wszyscy chcieli? Są też tacy, którzy mówią wprost, że dziewicy za żonę nie chcą. Spotkałem kiedyś jednego takiego. Uszom własnym wiary dać nie mogłem, że na świecie tacy żyją, gdy mi swoje argumenty przeciw dziewictwu przedstawiał. Nasz bohater miał za sobą już pewne doświadczenie, jak z rozmowy wynikało – niepozytywne. W roli głównej obok niego wystąpiła właśnie dziewica. A jako że nie poszło zbyt dobrze i nie było łatwo, to nie bardzo mu się uśmiechało raz jeszcze przez to wszystko przechodzić. W ten sposób naturalne pragnienie bycia pierwszym dla swojej przyszłej żony zostało jakby zagłuszone przez lęk przed ewentualnymi problemami i trudnościami. Tu zrodził mi się prosty wniosek. „Powszechnie znane skutki uboczne jedzenia niedojrzałych jabłek stają się często główną przyczyną braku późniejszego apetytu nawet na najbardziej soczyste owoce jabłoni”. A szkoda… Dziewczyny chcą być pierwsze dla swoich przyszłych mężów! Można by się zapytać, a jak to jest z dziewczynami? Czy one chcą, aby ich przyszły mąż był dziewiczy? Czy chcą, aby był „prawiczkiem” (och, jak ja lubię to określenie…). Twierdzę, że tak. Dziewczyny chcą być „pierwsze” dla swoich przyszłych mężów. Spotkać można jednak niekiedy takie panie, które mówią, że one to wolałyby swój „pierwszy raz” przeżyć z mężczyzną doświadczonym, takim, który zna się na rzeczy, a nie z takim, który jest „zielony w tych sprawach”. No to tak sobie myślę, że owa preferowana „znajomość rzeczy” to dobry sygnał dla nas, panowie, byśmy zgłębiali świat kobiecy z zaangażowaniem nie mniejszym, niż to czynimy w przypadku ligi NBA, najnowszych gier komputerowych czy też gitarowych riffów. Lecz pewność mam co do tego, że owo „wybicie się ponad zieloność” wynikać raczej powinno z rozważań teoretycznych i ogólnej dojrzałości aniżeli z faktycznych doświadczeń chłopaka. Kobiety, które życzą sobie panów doświadczonych, chyba nie wiedzą, o co tak naprawdę proszą! Nie wierzę, że jakakolwiek rozsądna kobieta chciałaby, aby podczas swego pierwszego w życiu stosunku seksualnego jej partner porównywał ją z jej poprzedniczkami, na których swe doświadczenie zdobywał! Porównywał jej piersi, jej biodra, jej reakcje, zachowanie, jej zapach, intensywność oddechu… Nie wierzę! Po prostu nie wierzę. Poza tym warto prześledzić drogę dochodzenia do owego doświadczenia. Zważywszy na oryginalność i nietypowość „pierwszego razu”, który powszechnie wiąże się z przerwaniem błony dziewiczej, nasz kandydat na fachowca swe doświadczenie zdobywać by musiał wyłącznie na dziewicach, tak by mógł stać się w pełni wykwalifikowanym „ekspertem od pierwszego razu”. Załóżmy, że sto dziewcząt by wystarczyło, aby otrzymać magistra i otworzyć prywatne biuro usługowe . Nie można nie zadać pytania, z kim owa treningowa setka miałaby do czynienia? Przecież to nie byłby jeszcze fachowiec! Jeśli prawdą by było, że dziewczyny chcą mieć doświadczonych mężczyzn, to dlaczego nie posyłają ich regularnie na dodatkowe „szkolenia”? Koleżanki mogłyby ich naprawdę wiele nauczyć! Dlaczego jednak żadna rozsądna kobieta tego nie robi? Odpowiedź jest prosta: bo istnieje taki rodzaj doświadczenia, które nie jest żadnym bogactwem, ale poważnym, bardzo poważnym balastem. Bo doświadczeniem kontaktów seksualnych z innymi kobietami nie można się od tak po prostu (i bez bólu dla niej) dzielić ze swoją dziewczyną czy żoną. Powtórzę to raz jeszcze: „Doświadczenia seksualne zdobyte poza małżeństwem nie są żadnym skarbem! Są balastem – nigdy nie będziesz mógł się nimi podzielić z najbliższą sobie osobą…”. Jeśli więc w związku z „pierwszym razem” miałaby tu być mowa o jakichkolwiek umiejętnościach, to chyba tylko o umiejętności czułego wzięcia w ramiona i poprowadzenia w świat dla obojga nieznany. Zapraszam do subskrypcji Newslettera Wołanie w błędnym kierunku Czasem osoby, które utraciły już swoje dziewictwo, mówią, że nie chcą, aby ich przyszły małżonek był dziewiczy. To trudna sytuacja i motywów może być wiele. Niektórzy po prostu czuliby się gorsi, nie mogąc w zamian za otrzymany dar dziewictwa tego samego ofiarować. „Lepiej niech już nikt nie daje, skoro ja dać nie mogę”. Do najniższego równaj! Może to być dla ciebie wygodna postawa – nikt nie czuje się mały, gdy nie ma wielkich wokół niego. Nie jest ona jednak mądra. Nie zmyjesz konsekwencji własnego błędu, zachęcając innych, by taki sam popełnili. Ponadto, jeśli się uważnie wsłuchać w treści, jakie ukrywają się pod słowami „nie chcę”, to nietrudno dostrzec, że tak naprawdę to owa niechęć nie jest skierowana wprost w stronę potencjalnego dziewictwa drugiej osoby. Dziewictwo nie jest tu problemem, lecz raczej światłem, które rzeczywisty problem pokazuje. Tak to już czasem bywa, że nie chcąc uporać się z problemem, próbuje się czasem „uporać” z tym, co o jego istnieniu przypomina. A głos sumienia szybko się męczy. Lecz dziewictwo głos ten na nowo ożywia, rozgrzewa i każe krzyczeć pełną piersią, że boisz się odrzucenia, braku przebaczenia, że boisz się, że nikt Cię prawdziwie nie pokocha, nie zaakceptuje, że będzie Ci robił wyrzuty! A może to po prostu wyraz pychy i zadufania w sobie, że nie dopuszczasz możliwości przyznania się do własnego błędu? Ale to jedyny sposób na to, by doświadczyć czyjegoś przebaczenia… Musisz uznać swoją winę. Naprawdę nie znam ani jednego rozsądnie myślącego człowieka, który by nie chciał być pierwszym dla ukochanej osoby. Rada dla tych, którzy nie chcą Będę boleśnie konsekwentny. Gdyby mimo wszystko ktoś upierał się, że nie chce mieć żony dziewicy, to mam dla niego bardzo prosty test i radę. Wyobraź sobie. Spotykasz wspaniałą kobietę. Jest piękna! Zakochałeś się w niej. I chcesz się z nią ożenić. Ale jest jeden problem… Ona jest dziewicą. A ty mówisz, że nie chcesz mieć żony dziewicy… Spokojnie! Mam dla Ciebie dobrą wiadomość. I dobre rozwiązanie. Podeślij ją do kolegów… Pomogą Ci. I nie będą zmartwieni… – Sylwester Laskowski Pobież za darmo: Pierwszy rozdział mojej książki: Cierpliwości, mój mały! Seks jest zbyt fajny, by uprawiać go przed ślubem » e-booka: Ojcostwo – męskość, która zachwyca »
Mam pytanko. Pieściłem się ze swoją dziewczyną i emocje nas trochę poniosły, tzn. wydobywał mi się preejakulat, mój penis był czerwony i ogólnie był mokry. Moja dziewczyna na mnie siedziała i trochę wsadziłem jej penisa do pochwy, dosłownie 4-5 centymetrów, nie przebiłem jej błony, tak więc jest jeszcze dziewicą. Trwało to około 5-7 sekund. Czy jest możliwa ciąża? Martwimy się. Dodam też, że robiliśmy to 7-8 dni przed okresem, okres był dość słaby i krótki. Moja dziewczyna czasami tak ma, że po 2 miesiącach dostaje mocniejszy. MĘŻCZYZNA ponad rok temu Podróż samolotem w czasie ciąży Czy kobieta w ciąży może podróżować samolotem? A jeśli tak to, w którym trymestrze jest to najbezpieczniejsze? Obejrzyj film i dowiedz się więcej na ten temat. Witam. Jeśli plemniki miały szansę dostać się w okolicę przedsionka pochwy (a miały), ciąża jest możliwa. Proponuję wykonać test ciążowy (wiarygodne wyniki można uzyskać już po 10 dniach od ewentualnego zapłodnienia). 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Podejrzenie przerwania błony dziewiczej i prawdopodobieństwo ciąży – odpowiada Aleksander Ropielewski Czy jest jakieklwiek ryzyko, że moja dziewczyna jest w ciąży? – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska Moja dziewczyna jest dziewicą. Jest możliwość zajścia w ciążę? – odpowiada Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz Prawdopodobieństwo ciąży po wytrysku i płytkim włożeniu penisa do pochwy u dziewicy – odpowiada Lek. Magdalena Pikul Petting, dziewica a ciąża – odpowiada Lek. Aneta Zwierzchowska Czy można zajść w ciążę, gdy nie doszło do wytrysku, a dziewczyna jest dziewicą? – odpowiada Redakcja abcZdrowie Pieszczoty - czy możliwe jest, żebym zaszła w ciążę? – odpowiada Lek. Anna Syrkiewicz Prawdpododobieństwo zajścia w ciążę bez stosunku – odpowiada Elżbieta Rhone Jakie prawdopodobieństwo ciąży po pierwszej próbie stosunku z dziewicą? – odpowiada MichaĹ Kurek Petting - jakie jest prawdopodobieństwo zajścia w ciążę? – odpowiada Lek. Maja Sidor-Lenkiewicz artykuły
Kiedy Ania miała 19 lat, znalazła się w sytuacji, która odbiła się piętnem na jej dalszych latach życia. Była dziewicą, a chłopak, z którym spotykała się od jakiegoś czasu, nie wiedział o tym. Nie była jeszcze gotowa na seks, nie chciała tego. Pewnej nocy byli sami w jego domu, siedzieli razem na kanapie, popijając wino, kiedy zapytał ją: kiedy ostatni raz uprawiałaś seks? Pytanie było na tyle nieoczekiwane, że nie wiedziała, co odpowiedzieć. On dopytywał dalej: pół roku, rok temu, dwa lata? Kiedy nie odpowiedziała nic, powiedział: nie mów mi, że jesteś dziewicą! Odsunął się od niej i powiedział, że większość osób ma swój pierwszy raz w jej wieku już dawno za sobą i że coś z nią musi być nie tak, skoro do 19. roku życia nie spała z nikim. Na tym się jednak nie skończyło. Powiedział jej jeszcze, że żaden z jego znajomych z zasady nie sypia z dziewicami, bo mówią, że to "kołki w łóżku", on próbował już raz i nie zamierza tego powtarzać. - Poczułam się wtedy jak upośledzona, gorsza, jak ktoś nie w pełni wartościowy i nie warty dalszego poznania - opowiada Ania. - Czułam, że on brzydzi się mnie dotknąć, pocałować, nawet sama zaczęłam się zastanawiać, co we mnie jest takiego, że odpycham facetów. Czułam się winna, zniechęcona i zawstydzona. Spotkali się jeszcze raz potem, poszli do kina. Na temat tamtego wieczoru nie rozmawiali wcale. Ania wyczuła jakieś dziwne napięcie między nimi, odwiózł ją po seansie do domu i już nigdy się nie odezwał. Dziś Ania ma 31 lat i nadal jest dziewicą. Ma 40 lat i nigdy nie miał dziewczyny. Czego mu brakuje? Inicjacja Przyczyn zachowania dziewictwa do lat dojrzałych jest tyle, ile opowieści. Można jednak wyróżnić kilka powodów, które się powtarzają. Trzy najczęściej wymieniane na forach internetowych to: traumatyczne przeżycia z młodości, dzieciństwa, molestowanie seksualne, przemoc, brak odpowiedniego partnera i chęć życia zgodnie z zasadami wyznawanej religii, wiary. - Średni wiek inicjacji wynosi około 18 lat - mówi Magdalena Krzak, psycholog, seksuolog kliniczny. - Kobieta w wieku 15 lat zazwyczaj nie jest jeszcze wystarczająco dojrzała, by podjąć współżycie, z kolei 20-latka jest przeważnie na tyle dojrzała, by stworzyć związek i rozpocząć życie seksualne. Jeżeli nie podejmuje go, mając ponad 30 lat, to może to świadczyć o jakichś trudnościach w sferze seksualnej. Dziewictwo - balast czy skarb? Sprawa indywidualna Po tamtym facecie Ania nabrała do siebie obrzydzenia, spadło jej poczucie własnej wartości, nie spotykała się ze znajomymi w męskim gronie. - Przez chwilę zastanawiałam się nawet, czy nie jestem lesbijką - mówi. - Na samą myśl jednak o kontakcie więcej niż przyjacielskim z którąkolwiek z moich koleżanek czy obcych kobiet nabierałam jeszcze większego obrzydzenia do seksu. Byłam tak rozgoryczona i smutna, że w pewnej chwili wydawało mi się, że nie jestem nic warta, że nie podobam się nikomu, mimo, że koleżanki mówiły, że jestem ładna. Unikałam wszelkich randek, spotkań, a o seksie nie chciałam w ogóle myśleć. Doświadczenia z tamtym chłopakiem starałam się nie wspominać, skończyłam studia, zaczęłam pracę i tak zleciał czas. Coś się zmieniło, kiedy młodsza siostra Ani wyszła za mąż i urodziła córeczkę. Kobieta zapragnęła założyć rodzinę, zaczęła tęsknić za bliskością drugiej osoby, ale równocześnie bała się odrzucenia. - Przyjaciółka namówiła mnie na wizytę u specjalisty, byłam zniechęcona i zrezygnowana, ale umówiłam się na spotkanie - przyznaje. - Powoli odbudowuję poczucie własnej wartości i spotykam się ze znajomymi, byłam też na kilku randkach. Oni szukają swojej drugiej połówki - poznaj fascynujących singli! Ania nie spotkała jeszcze tego wybranego, któremu w pełni zaufa i odda swoją cnotę, ale wie, że ta chwila prędzej czy później nastąpi. Seksuolodzy ostrzegają przed długim wstrzymywaniem się przed współżyciem. Twierdzą, że jego rozpoczęcie w późnym wieku powoduje czasem problemy w życiu seksualnym, prowadzi do zaburzeń, trudności w osiągnięciu przyjemności i dojściem do orgazmu. Wiek inicjacji seksualnej jest dla każdego sprawą indywidualną. - Nie ma jednego przepisu na to, jak, kiedy i z kim rozpocząć współżycie - twierdzi Magdalena Krzak. - Kobieta decydująca się na podjęcie współżycia powinna być pewna, że jest na to gotowa, że świadomie tego chce. Ważna jest też osoba partnera - powinien być wyrozumiały, delikatny i ciepły. Jeśli natomiast kobieta rozpocznie współżycie wbrew swojej woli, z partnerem, któremu nie będzie zależało na jej dobru, może doznać urazu seksualnego, który negatywnie wpłynie na jej późniejsze doświadczenia. Niestety w dzisiejszych czasach w wielu kręgach dziewictwo stało się czymś niemodnym, a wręcz "obciachowym". Przyznawać się czy nie przyznawać? Dawniej dziewictwo, czystość były cnotą. Z biegiem czasu zmieniał się światopogląd, normy społeczne i kulturalne. Dziś to towar deficytowy, ale czy pożądany? Często wstrzemięźliwość traktowana jest jako coś niechcianego czy wręcz dziwnego, szczególnie jeśli dotyczy ludzi w pełni dojrzałych. Zachowanie dziewictwa w niektórych kręgach uważa się za coś staroświeckiego i niemodnego. - Moi najbliżsi przyjaciele wiedzą, że zachowałam dziewictwo, jednak nie chwalę się tym publicznie wobec obcych mi ludzi, bo wiem, jak działa ta nowina - przyznaje Ania. - To często duży szok, z pogranicza sensacji. Kiedy miałam 25 lat i przyznałam się przed znajomymi na imprezie, że jeszcze nigdy tego nie robiłam, spotkałam się jedynie z ogromnym zdziwieniem, zmieszaniem, ciekawością, co ze mną jest nie tak, szczególnie, że nie jestem specjalnie religijna. Problematyczne dziewictwo Religijna jest za to Dagmara. Ma 30 lat, mieszka w małej miejscowości, jest praktykującą katoliczką i nie kryje faktu, że jest dziewicą. - Czasem patrzą na mnie, kiedy otwarcie o tym mówię, ale nie spotkałam się nigdy z potępieniem. Moje towarzystwo ceni moją wytrwałość w wierze i wszyscy wiedzą, że seks to dla mnie ogromna wartość, którą chcę się podzielić tylko z mężem. Majka - wielkomiejska singielka - usłyszała kiedyś kilka przykrych słów na swój temat. - Usłyszałam raz od szczerych po alkoholu znajomych na imprezie, że taka ze mnie "cnotka niewydymka" i że mam "niezdjętego simlocka" - mówi. - Jak wytrzeźwieli - przeprosili, ale więcej na żadną imprezę się z nimi nie umówię i od teraz po prostu kłamię, mówię, że już dawno mam to za sobą. - Pół biedy, jeśli dziewczyna udaje przed koleżankami, że nie jest dziewicą, gorzej jednak, jeśli faktycznie podejmuje współżycie wbrew swojej woli po to tylko, by być akceptowaną przez rówieśników, ponieważ może to mieć negatywne skutki dla jej późniejszego życia seksualnego - twierdzi Magdalena Krzak. Religia i seks Są różne powody, dla których dojrzała kobieta zachowuje swoje dziewictwo, mogą to być traumatyczne przeżycia z przeszłości, może to być i wiara. W różnych religiach i kulturach dziewictwo nacechowane jest treściami symbolicznymi. Składano ofiary z dziewic, traktowano je wyjątkowo, były cenne, a małżeństwo przeliczano na konkretne pieniądze. W judaizmie cnota i jej złamanie chronione były prawem, a mężczyzna, który uwiódł dziewicę - był zmuszany do poślubienia jej i nie miał prawa do rozwodu. Chrześcijaństwo traktowało dziewictwo w trochę inny sposób, bardziej jak moralny obowiązek. Stary Testament mówi jednak również o dziewictwie w dojrzałym wieku jak o hańbie czy poniżeniu. Traktowano to na równi z bezpłodnością. Bardzo poważnie do tematu podchodzi islam, według którego seks może istnieć tylko między mężem a żoną, a brak czystości przedmałżeńskiej to zniewaga dla całej rodziny. Po śmierci, najlepiej męczeńskiej, Koran obiecuje 72 dziewice i nieziemskie przyjemności cielesne… Dagmara mieszka i pracuje w małym mieście, ma 30 lat i inicjację jeszcze przed sobą. Czystość zachowała ze względów moralnych. Jest wierzącą i praktykującą katoliczką, wychowaną w bardzo rygorystycznej pod tym względem rodzinie. - Moja mama najpierw wyszła za mąż, a dopiero potem przyszedł czas na seks - opowiada. - Dopiero po roku urodziłam się ja. Rodzice są bardzo szczęśliwym małżeństwem i chciałabym stworzyć równie udany związek, oparty na wierze, szacunku i miłości. Dziewczyna miała w życiu trzech mężczyzn, z żadnym z nich nie spała, dwóch nie wytrzymało presji, trzeci jej się oświadczył i planują ślub już na wiosnę. - Dwóch moich poprzednich partnerów nie chciało poczekać do nocy poślubnej. Dla mnie poszanowanie czyichś zasad jest bardzo ważne. Jeśli nie wytrwali w oczekiwaniu na mnie - jak chcieliby stworzyć związek, który miałby trwać całe życie? - zastanawia się. - Mój obecny partner kocha mnie i szanuje to, że będzie moim pierwszym, jedynym mężczyzną. Już nie możemy doczekać się nocy poślubnej. Magdalena Krzak, psycholog, seksuolog kliniczny, twierdzi, że za późne dziewictwo nie można "winić" wiary. - Większość kobiet głęboko wierzących po trzydziestce ma już męża, a nawet dzieci - twierdzi. - Religijność natomiast może być dobrym sposobem ukrycia prawdziwej przyczyny problemu po to, by się z nim nie konfrontować. Dlatego też warto w takiej sytuacji udać sie na konsultację do seksuologa. W oczekiwaniu na mężczyznę idealnego Czasem nie ma specjalnego powodu, dla którego dojrzałe kobiety zachowują swoją czystość. Każda z kobiet ma w swojej głowie obraz mężczyzny idealnego, ale większość pań odrzuca ideał na rzecz tego, którego pokocha i on stanie się tym jedynym, wybranym. Co zrobić, jeśli jednak ten książę na białym koniu nie przybywa? Maja ma 34 lata i mieszka w wielkim mieście, a na tego jedynego cały czas czeka. Facetom stawia wysokie wymagania, a z byle kim do łóżka nie pójdzie. - Może i mam już swoje lata, ale nie zamierzam zrobić tego z byle kim - mówi. - Nie szukam przygód, chcę naprawdę pokochać, ale tylko tego właściwego. Nie chodzi mi wcale o to, żeby miał willę i mercedesa, choć mógłby. W moim wieku mam pewne wymagania - chcę żyć na dobrym poziomie, chcę, żeby mężczyzna miał stabilną pracę, robił karierę, miał ciekawe zainteresowania. - Wiem, że nie będzie łatwo, ale liczę na to, że kiedyś spotkam właśnie swój ideał i on doceni i będzie rozkoszował się tym, że będzie pierwszym i mam nadzieję ostatnim facetem, którego wpuszczę do łóżka. Majka twierdzi, że do ślubu nie musi czekać, ważniejsze jest jej wewnętrzne przekonanie, że to właśnie ten. Póki co twierdzi, że kręcą się wokół niej sami albo mało atrakcyjni faceci, albo starsi, już rozwiedzeni, dzieciaci. - Pasierbów i śladu po obrączce nie zniosę - twierdzi. - Nie chcę towaru z drugiej ręki. Nie będzie mi przeszkadzać, jeśli trafię na prawiczka. Razem rozpoczniemy przygodę z seksem. Choć z drugiej strony myślę, że doświadczony partner lepiej poprowadziłby mnie ścieżką łóżkowej rozkoszy. Ma też spore wymagania jeśli chodzi o wygląd. Jej wymarzony mężczyzna musi mieć co najmniej 180 cm, blond czuprynę i jak to określa "głębokie, niebieskie oczy", w których będzie widziała, że jest tą jedyną. Czy czekanie popłaca? Kobieta po trzydziestce ciągle stawiająca nowe wymagania i wstrzymująca się od poważniejszych związków, opartych również na seksie być może nie potrafi nawiązać poprawnej relacji z mężczyzną, stworzyć z nim związku, wyjść za mąż lub seks kojarzy jej się z przykrymi doświadczeniami z przeszłości. - Im dłużej będzie unikać kontaktów z mężczyznami, tym trudniej będzie jej wejść w relację partnerską - twierdzi Magdalena Krzak. Jak reagują panowie? Panowie, jeśli chodzi o stosunek do dziewictwa ich przyszłych, potencjalnych partnerek, dzielą się na trzy grupy. Pierwsi to tacy w typie byłego chłopaka Ani, który nie zareagował dobrze na wieść, że jego dziewczyna jeszcze nigdy się z nikim nie kochała, bo chciałby mieć doświadczoną partnerkę, która dorównywałaby mu kroku w łóżku. - Spałem kiedyś z dziewicą i już więcej nie planuję, nie dlatego, że nie są dobre w łóżku, ale dlatego, że nie chciałbym pokonywać tej ważnej w życiu kobiety bariery, jaką jest nie tylko błona dziewicza, ale i mentalna - mówi Wojtek. - Wiem, że to ważny krok i zwykle wiąże się ze sporą odpowiedzialnością za "ten pierwszy raz". Czasem oczekiwania przerastają rzeczywistość. Uważam po prostu, że najlepszy seks jest, kiedy dwoje zna swoje czułe miejsca i pieszczoty i kiedy para "dotarła się". Kolejnym typem mężczyzn są panowie, którzy mają na punkcie dziewictwa niezdrową obsesję. Ostatnio spotkałam się ze stwierdzeniem, że kobieta nie jest już dziewicą, kiedy pokaże się nago przed mężczyzną. Ekstremiści, tacy, jak autor tego stwierdzenia, chcą, by ich partnerki były nieskażone do momentu ślubu. Na szczęście w naszym kręgu kulturowym nie spotkałam wielu takich przypadków, choć mówi się, że każdy facet chce być tym pierwszym dla swojej wybranki, a każda kobieta ostatnią dla swojego lubego. Ostatnim i najbardziej racjonalnym typem jest pozostałe grono mądrych mężczyzn, którzy "biorą rzeczy, jakimi są" i, kiedy pokochają, nie zwracają uwagi na doświadczenie łóżkowe czy jego brak, a dziewic, również tych po 30-tce, nie traktują, jak tabu. - Jeśli pokocham dziewczynę, zapragnę i będę chciał pójść z nią na całość - dziewica czy nie - nie będzie to miało dla mnie znaczenia - mówi Adam. - Ale do ślubu czekać nie będę - zapewnia. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- ZAPRASZAMY NA DanceSWING WALENTYNKOWY! Walentynki tuż, tuż, dlatego już teraz zarezerwuj sobie wolny wieczór 13 lutego i wejdź razem z w walentynki tanecznym krokiem. Przyjdź, podaruj sobie okazję do nawiązania nowych znajomości oraz dobrej, tanecznej zabawy! Dla wszystkich, którzy zjawią się w klubie Remont, przygotowaliśmy mnóstwo niespodzianek i nagród. Nie może Was tam zabraknąć! SZCZEGÓŁY >> -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Moda na dziewictwo Można powiedzieć, że dziewictwo jest teraz w cenie. Można je kupić i sprzedać. Coraz bardziej popularne są operacje ginekologiczne polegające na liftingu intymnych okolic, odtwarzaniu błony dziewiczej - tak zwana hymenoplastyka. Szczególnie w krajach, gdzie kultura wymaga przedślubnych dowodów na czystość. Wiele słyszy się też o handlu dziewictwem - panie oddają swój skarb za odpowiednie pieniądze. W sprzedaży są również specjalne obrączki dla tych, których życie intymne dopiero się zacznie. Założenie jest proste - osoba, która chce zachować czystość do ślubu zakłada pierścionek na serdeczny palec lewej ręki. Ma to pokazać światu, że jest się wierzącym, wstrzemięźliwym i ma pomóc w chwili słabości i przypomnieć o złożonej obietnicy. Modę na te pierścionki, które są dostępne w wersji damskiej i męskiej - promują amerykańskie gwiazdki, na przykład bracia Jonas czy Miley Cyrus. Czy to jednak nie przesada i po prostu nowa gałąź biznesu jubilerskiego? W USA pierścionki z napisami "one life one love", "true love waits" może kupić każdy i wszędzie. Ponoć największym powodzeniem wśród wzorów cieszą się krzyże, serduszka i motylki, za które zapłacimy nawet 600 dolarów. Magdalena Krzak, psycholog, seksuolog kliniczny, biegły sądowy. Ukończyła Szkołę Wyższą Psychologii Społecznej na kierunku psychologia kliniczna oraz Podyplomową Szkołę Seksuologii. Posiada Certyfikat Seksuologa Klinicznego. Prowadzi seksuologiczną poradnię internetową na stronie Serwis wyraża zgodę na udostępnienie tego artykułu na stronach innych serwisów internetowych. Warunkiem opublikowania artykułu jest umieszczenie w jego sąsiedztwie następującej informacji: "Artykuł pochodzi z serwisu oraz przekierowania na stronę: Treść artykułu należy skopiować w całości, podając autora i nie zmieniając jego treści merytorycznej. Źródło:
moja żona nie była dziewicą